sobota, 20 grudnia 2014

Weekndowy post: Recenzja bajki!

Cześć! Dzisiaj zbieram się w sobie i piszę dla was recenzję bajki! Tak bardzo mi się ona spodobała, że muszę napisać jej recenzję. Wczoraj czyli w piątek o ok.20 godziny na TVP 2 leciała bajka pt. "Jak ukraść księżyc?". Kiedyś słyszałam oczywiście o tej bajcie i chyba nawet kiedyś ją zaczęłam oglądać u kuzynki, ale zasnęłyśmy. xD  No więc bajka okazał się świetna! Jeszcze nawet dzisiaj oglądałam powtórkę. Bajka jest o szpiegu, który nazywa się Gru. Mężczyzna chce ukraść księżyc. Do pomocy są potrzebne mu 3 małe dziewczynki z sierocińca. Oczywiście adoptuje je. Gru myślał, że dziewczynki pomogą mu tylko zdobyć pomniejszacz, jednak między nimi urodziło się uczucie. Gru pokochał dziewczynki i nie mógł się z nimi rozstać. Więcej nie będę wam pisała, bo zdradzę całą akcję. Najbardziej w tej bajce zauroczyła mnie Agnes oraz Minionki. ^^ Bajkę oceniam 10/10 i mam nadzieję, że zachęciłam was do obejrzenia jej. Ja już lecę. Pod spodem wstawię wam kilka kadrów z filmu. Papa :)
Buźka :*

piątek, 19 grudnia 2014

Weekndowy post: 5 książek, które chcę przeczytać w świąteczne ferie

Nareszcie nachodzi mnie wena na weekndowy post. Dzisiaj przedstawię wam pięć książek, które chcę przeczytać w świąteczne ferie. Teraz przechodzę do rzeczy i przedstawiam wam tą piątkę.

1. W śnieżną noc
Tą książkę bardzo, bardzo, bardzo chciałabym przeczytać! Już wiem, że i tak dostanę ją na święta. Z czego jestem bardzo zadowolona. ^^ Chciałabym najbardziej przeczytać oczywiście opowiadanie Johna Grenna.
Już nie mogę się doczekać!

2. Za minutę pierwsza miłość
Książkę właśnie dzisiaj wypożyczyłam z biblioteki i zaczęłam czytać. Zapowiada się bardzo ciekawie.Jest to zwykła młodzieżówka w stylu 'A'la Siesicka' i mam nadzieję, że będzie mi się ją bardzo miło czytało. :)

3. Mariolka
Książka, którą pożyczyłam od koleżanki. Mówi, że jest to jej ulubiona książka więc liczę na ciekawą książkę. Wiecie, że uwielbiam młodzieżowki i mam nadzieję, że będzie mi się ją świetnie czytało.

4. Dom tajemnic. Starcie potworów
Kontynuacja książki "Dom tajemnic" reżysera filmu o Harrym Potterze. Pierwsza część była bardzo ciekawa i liczę, że druga część będzie jeszcze lepsza. ;)

5. Pollyanna
Książkę muszę przeczytać na konkurs. Z biblioteki wzięłam już test więc muszę się streszczać, bo muszę jeszcze przeczytać "Księga dżungli". Większość osób mówił, że jest to fajna książka, więc mam nadzieję, że będę miała taką samą opinię.

To chyba na wszystko. Jeszcze jutro spróbuję coś napisać. Więc do zobaczyska. ^^
Buźka :*
źródło zdjęcia: wachamksiazki.pl

czwartek, 18 grudnia 2014

66. Ania z Zielonego Wzgórza

  • Autor: Lucy Maud Montgomery
  • Wydawnictwo: Algo
  • Liczba stron: 342
Ania Shirley jest rudowłosą sierotką, którą przygarnia Mateusz i Maryla Cuthbertowie. Niestety Ania nie jest wyczekiwanym przez nich dzieckiem, ponieważ nie jest chłopcem. Jednak dziewczynka jest tak optymistyczna, że Mateusz i Maryla nie mogą jej nie przygarnąć. Ania zamieszkuje w Avonlea gdzie poznaje swoją przyjaciółkę od serca i wiele innych koleżanek i kolegów. Jednak jej przygoda w Avonlea nie zaczęła się zbyt przyjemnie. Przeczytajcie i dowiedzcie się jak potoczą się dalsze losy dziewczynki. :)
                                        * * * * * *
Miałam już dawno zamieścić tą recenzję, ale coś mi się nie chciało. Książka bardzo i to bardzo mi się podobała. Nie jest to książka dla chłopców (niektórym może się spodobać) lecz raczej dla dziewczyn. Oceniam ją 10/10! A u was jak tam? Święta się już zbliżają, a ja nie wstawiam wcale postów. Co się ze mną dzieje?! Muszę sobie chyba ponownie ściągnąć bloggera na telefon i pisać dla was posty z telefonu... No nic. Ja postaram się jeszcze coś wam napisać. I do zobaczyska!
Buźka :*
źródło zdjęcia: lubimycztać.pl

poniedziałek, 15 grudnia 2014

65. Alicja w krainie czarów


    Okładka książki Alicja w Krainie Czarów
  • Autor: Lewis Carroll
  • Wydawnictwo: Buchmann
  • Liczba stron: 192
Pewnego normalnego dnia przed nosem Alicji przebiega biały królik, który w ręku trzyma zegarek i w kółko mówi iż się spóźni. Alicja nie mogła oprzeć się pokusie i pobiegła za królikiem. Dziewczynka wpadając w norę przeżywa tam wiele przygód. Poznaje tam min. kapelusznika, królową kier no i oczywiście białego królika. Czy dziewczynka ponownie wróci do domu? Jakie przygody czekają ją w krainie czarów?
                                                * * * * * * *
Już od dawna chciałam przeczytać orginalną wersję "Alicji w krainie czarów". Jednak  książka nie przypadła mi do gustu i tak na prawdę nie wiem za co ludzie ją lubię. Jednym z ważniejszych powodów dla których przeczytałam ją był konkurs. Jednak okazało się, że do tego konkursu jest potrzebna Alicja innego tłumacza. -,- Książkę oceniam słabo, bo tylko 6/10. Wyczekujcie już recenzji Ani, ale nie powiem jakiej. Sami musicie się domyśleć. ^^ No to papa!
Buźka :*
źródło zdjęcia: lubimyczytac.pl

poniedziałek, 8 grudnia 2014

#4. ESD

Film na podstawie książek Małgorzaty Musierowicz: "Kwiat kalafiora" oraz "Ida sierpniowa". Opowiada o przygodach rodziny Borejków, a właściwie to ich dwóch najstarszych córkach Idzie i Gabrysi. Grupka przyjaciół zakłada grupę o nazwie ESD. Więcej na temat książki "Kwiat kalafiora" znajdziecie na moim blogu, bo nie wiem co pisać, bo zdradzę wam całą fabułę![Kliknij, bo warto!]

                                                                 * * * * * *
ESD (1986)Napiszę krótko i zwięźle: film jest świetny! Polecam wam każdemu! Ostatnio weszłam na stronę lubimy czytać i tam dopiero dowiedziałam się, że są dwa filmy na podstawie książek Musierowicz. Obejrzałam już także "Kłamczuchę" choć nie powinnam, bo nie przeczytałam książki. ^^ No i kochani chciałam was bardzo przeprosić, że nie było postów weekendowych, ale postaram się je wstawić w tygodniu. Ale w weekend pojechałam do siostry ciotecznej i do tego jestem przeziębiona :P.No dobra to ja chyba już kończę i do zobaczyska może jeszcze dziś! Piszcie także komentarze.
Buźka :*
                                         

sobota, 29 listopada 2014

Weekendowy post: Bohaterzy książek, którzy umarli

Dzisiaj troszkę smutny post. No cóż, ale musiałam go napisać. Pierwszy raz piszę posta o takiej tematyce. Na początku miałam pustkę w głowie. Kto umarł z moich ulubionych bohaterów? No, ale jak już moja mózgownica zaczęła myśleć to uzbierało mi się ich aż 7! Myślałam, że będzie z trzech, ale ok. No dobra to chyba zaczynamy? Kolejność jest oczywiście losowa. ;)
  1. Erno Nemeczek z "Chłopcy z Placu Broni"- główny bohater książki, chłopiec bardzo chorował, po czym zmarł. Podlinkuję wam oczywiście recenzję [KLIK]. Nie będę się rozpisywała. Książka mi się bardzo podobała i moim zdaniem był to najsmutniejszy moment książki, chociaż nie płakałam! :D
  2. Primrose Everdeen z trylogii "Igrzyska śmierci"- siostra Katniss, nie będę wam zdradzała jak zmarła, ponieważ musicie obejrzeć film lub przeczytać książkę! Tutaj się przyznam, że beczałam. Tak mi było jej szkoda, że po prostu nie mogłam uwierzyć, że autorka ją uśmierciła. ;(
  3. Większość ludzi z filmu "Złodziejka książek"- nie wiedziałam jak to ująć, ale tam umarło tyle ludzi, że nie mogłabym wymienić tych, których było mi szkoda. Przy tym film też nie mogłam powstrzymać się od łez, ale będę musiała się wziąć za książkę.
  4. Albus Dumbledore z serii o Harrym Potterze-tutaj też nie mogłam uwierzyć, że Snape zabił Albusa. Już chyba nie będę powtarzała, że płakałam. :) No i zaraz się zdziwicie!
  5. Severus Snape z serii o Harrym Potterze- tak, tak mi także było go szkoda. chociaż nie przepadałam za nim było mi go żal i jeszcze ten moment kiedy Harry z nim rozmawiał gdy on umierał. ;c
  6. Rue z "Igrzyska śmierci"- jedna z trybutek, która brała udział w 74. Głodowych Igrzyskach. Płakałam, płakałam i płakałam. Nie mogłam się powstrzymać! No i ten moment kiedy Katniss się wkurzyła i zrobiła dla niej bukiet.
  7. Ostatni bohater czyli Finnick z "W pierścieniu ognia"- fanki, które nie czytały książek zdziwią się. Tak on umarł! Tego  nie mogłam wybaczyć autorce, że go uśmierciła. Biedny Finnick ;c
No i to chyba wszyscy.Mam nadzieję, że już nie będę musiała pisać takiego postu. Ja już z wami się żegnam. No i mam jeszcze pytanie: kto oglądał Hobbita na TVN?? Zaczepisty film! *o* Ja już czekam na 3 część. Ok już kończę i do jutra, bo jutro nowy post!
Buźka :*

piątek, 28 listopada 2014

Weekendowy post: Dlaczego kocham zimę?

Rower w śniegu  zdjęcieJeszcze nie w temacie, bo dopiero jesień, ale piszę tego posta, bo będę go pisać z przyjemnością. No to zaczynamy.
                                            * * * * * * *
 No właśnie, dlaczego kocham zimę? Zastanawiam się nad tym pytaniem już od kilku dni i chyba wiem. Wypiszę wam te powody pod spodem:
  • Kocham zimę no za tą atmosferę, która tworzy się przez święta. No to jest coś po prostu cudownego. :) Ludzie są dla siebie mili. Domy są przyozdabiane i całe miasto jest ozdobione w lampki. Ogólnie kocham też święta! Jest to najlepszy czas w roku. ;)
  • Po drugie: zapachy. to może wydać się trochę głupie, ale kocham świeczki i świąteczne zapachy. Do tych zapachów zaliczam np: jabłko z cynamonem, zapach wanilii, kardamonu, pierniczków itd. Kocham wszystkie świeczki i to się nie zmieni. Ostatnio kupiłam świeczkę o zapachu jabłka i cynamonu. Tak dużo ją zapalałam, że się już skończyła, ale poprosiłam na święta drugą o zapachu kardamonu. ^^ Mmm..
  • Po trzecie, jakby to ująć za gotowanie. Chodzi o to, że przed świętami dużo pieczemy. Uwielbiam piec wszelkie ciasta, pierniczki i ogólnie lubię czasami coś ugotować. Ale jeszcze lepsze jest przyozdabianie ciasteczek to chyba jest największa radocha. ^^
  • Po czwarte: to chyba jest podstawa, że prezenty! Tylko, że najlepszymi prezentami są chyba książki. *,* Niestety teraz nie mam pojęcia co chcę na święta. Może wy mi pomożecie?? Możecie pisać przykłady w komentarzach będę bardzo wdzięczna za każdy podsunięty pomysł.
  • Po piąte: za śnieg i temperaturę. Pewnie pomyślicie: ale debilka... Ale ja o wiele bardziej wolę zimno od gorąca, a śnieg jest po prostu fajny. Można lepić bałwany, rzucać się śnieżkami. No i dzięki niskiej temperatury są lodowiska! Już nie mogę się doczekać kiedy pójdę na otwarcie lodowiska. ^^
  • No i to chyba ostatni punkt czyli po szóste za napoje. W czasie zimy z przyjemnością sięgamy po gorące napoje np. herbatę, czekoladę czy kakałko. ^^
Dobra chyba już kończę, bo chyba nigdy tak się nie rozpisałam, aż jestem zdziwiona i tak pewnie nikt do końca nie przeczyta tego postu. Ok kończę i do jutra, bo jutro też pojawi się nowy post z serii: "weekendowy". No i jeszcze pytanko: kto ogląda dziś "Hobbita"? Ja już odliczam czas została tylko godzinka. ^^ Dobra, dobra już kończę!
Buźka :*