środa, 31 grudnia 2014

Sylwester i wyzwania!

Zimny ogień  zdjęcie
Hej! Piszę już dzisiaj trzeci raz! Chyba przez najbliższy miesiąc nie będzie postów... Żartuję! Przychodzę do was oczywiście z noworocznymi życzeniami, żeby nie przedłużać... Życzę wam oczywiście szczęśliwego nowego roku, abyście w 2015 roku przeczytali więcej książek niż w poprzednich latach. Dużo szczęścia, zdrowia w zbliżającym się roku. A teraz niespodzianka!  Niedawno trafiłam na stronę wącham książki, na której znalazłam super wyzwania książkowe na 2015 rok. Oczywiście listę tych wyzwań wstawię wam poniżej. Was także zapraszam do tej zabawy po wstawieniu tego posta po prawej stronie będzie ta lista i będę odhaczała wyzwania, które wykonałam. To chyba na tyle, a więc jeszcze raz szczęśliwego nowego roku! Tylko nie upijcie się szampanem dziecięcym! Ach.. ostatni post w tym roku. Dobra nie będę przedłużała.
Buźka! :*
Wyzwanie 2015

Grudniowy stosik! ^^

Cześć! Przychodzę do was z już przedostatnim postem czyli grudniowym stosem, bo trochę książek się uzbierało. Większość to książki dostane na mikołajki i święta. No więc chyba zaczynamy, bo chcę jeszcze wstawić drugiego posta. ;)
1. Samotne wyspy i storczyk-  Nie mam pojęcia jaka ona będzie, bo na portalu lubimyczytac.pl widziałam różne komentarze. Kupiłam ją w antykwariacie za ok.9 zł. 
2. Zniszcz ten dziennik- Nareszcie udało mi się dorwać ją w fajnej cenie. ^^ Na pewno wiecie co to za książki, ale więcej o tej książce niedługo. Zakupiłam ją....w Biedronce xD za 19.99 zł i myślę, że to fajna cena.
3. Wnuczka do orzechów- Tą książkę dostałam od 'Mikołaja' na mikołajki. Jednka wiem gdzie została kupiona i także w Biedronce i także za 19,99 zł. :D
4. W śnieżną noc- Zapewne większość z was zna tą książkę, bo współautorem jest John Green! Książkę właśnie czytam i może niedługo pojawi się recenzja.
5. Kawa z kardamonem- Książkę dostałam od wujka i cioci na święta i jest to debiutancka książka tej autorki i zapowiada się bardzo ciekawie
6. Czekolada z chili- jest to drugi prezent od wujka i cioci i jest kontynuacją Kawy z kardamonem zapomniałam także wspomnieć, że na początki książek jest przepis na tytułowy napój i mamy obsesję na czekoladę z chili.
To na tyle mam nadzieję, że spodoba wam się ten post i zapraszam was zaraz na następny o sylwestrze i o niespodziance. :D
Buźka :*

2. Mela Koteluk-Migracje

Jest to już druga płyta polskiej piosenkarki- Meli Koteluk. Na płycie znajduje się 13 piosenek min. Fastrygi, Migracje, Na wróble i Tragikomedia. W edycji specjalnej jest dołączona druga płyta która zawiera 4 piosenki: Wielkie nieba, To trop oraz akustyczne wersje: Żurawie origami i Migracje. Płyta została wydana 17 listopada 2014 roku.  Można znaleźć ją min. w sieci sklepów EMPIK. Edycja specjalna w sklepie stacjonarnym kosztuje 49,99 zł.
                        * * * * * *
Płytę dostałam od mamy na święta i jestem bardzo zadowolona, bo jest genialna. Mela ma fantastyczny głos i z przyjemnością wczoraj słuchałam jej w kółko. Oceniam ją 10/10. Podoba mi się także okładka i wygląd płyty oraz że dołączyli teksty wszystkich piosenek. Serdecznie polecam! Dzisiaj mam zamiar jeszcze wstawić stosik grudniowy i fajny post związany z nowym rokiem. Więc czytajcie recenzję płyty i Hobbita, którą polecam przeczytać i czekajcie na posty. Liczę także na wasze komentarze.
Buźka :*
P.S Zdjęcie zostało wykonane przeze mnie :P

wtorek, 30 grudnia 2014

#5 Hobbit: Bitwa pięciu armii

Hobbit: Bitwa Pięciu Armii (2014)

  • Reżyser: Peter Jackson
  • Oryginalny tytuł: The Hobbit: Battel of  the five armies
  • Długość: 144 minuty
Ostatnia część filmów o hobbicie i krasnoludach, które chcą odzyskać swoją ojczyznę. Nareszcie udaje im się to z powodu zabicia Smauga. Krasnoludy muszą stoczyć walkę z orkami, elfami oraz ludźmi. Czy uda im się ich pokonać? Czy będą dalej żyli szczęśliwie?
                                                            * * * * * *
Ja nigdy nie umiem napisać super recenzji na temat filmu. Na pewno wiecie, że uwielbiam filmy o przygodach Bilba. Film był genialny! Moim zdaniem był to najlepszy film z całej trójki. Film był bardziej poświęcony wojnie chociaż był też wątek miłosny. Film oceniam 10/10! To chyba na tyle. Więc jutro wstawię kilka postów.
Buźka :*
źródło zdjęcia: filmweb.pl

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Info! Info!

Hej! Dzisiaj piszę dla was krótkiego posta z informacją. Dzisiaj byłam na Hobbicie! O Boże... Świetny film, ale więcej o tym jutro! Jutro spróbuję napisać dla was recenzję właśnie tego filmu czyli "Hobbit: Bitwa pięciu armii". Jutro albo pojutrze napiszę recenzję najnowszej płyty Meli Koteluk oraz muszę dla was zrobić grudniowy stosik, bo trochę książek się uzbierało. Więc to chyba na tyle mam nadzieję, że blog wam się podoba i chcę żebyście pisali wreszcie komentarze! Oraz chciałam wam podziękować za 2400 wyświetleń! Dzięki kochani i do jutra.
Buźka :*
A zdjęcie z bloga Banshee :D

piątek, 26 grudnia 2014

Święta!

Cześć! Piszę do was o dwunastej w nocy z telefonu spóźnione, ale szczere życzenia. No więc życzę wam książkowych świąt: dużo książek ciekawych! Oczywiście zdrowia, pieniędzy i szczęścia. Mam nadzieję, że Wigilię spędziliście w gronie rodzinnym. Ja już spadam i życzę wam jeszcze raz wesołych świąt i dobranoc!
Buźka :*
Źródło zdjęcia: bookmeacookie.blogspot.com

wtorek, 23 grudnia 2014

67. Za minutę pierwsza miłość

    Okładka książki Za minutę pierwsza miłość
  • Autor: Hanna Ożogowska
  • Wydawnictwo: MAW
  • Liczba stron: 176
Powieść o szkolnych przygodach i oczywiście pierwszej miłości. Ewa i Irka wyczekują pierwszej miłości i przyglądają się swoim starszym siostrom, Kostek marzy o psie, którego nie może dostać. Zwykła młodzieżówka przepełniona humorem. Na koniec wstawię wam cytat, bo nie wiem co już na jej temat pisać:
 „- Marcin, ale ja nie umiem tańczyć! - zwierzał się w chwilę potem Kostek. - Ja też, ale to nic trudnego: zwyczajnie stoisz i kiwasz się, a dziewczyna cię obskakuje. Potem ona stoi i kiwa się, a ty ją obskakujesz, a potem oboje kiwacie się i obskakujecie. Filozofia?...” 
                                                 * * * * * *
Książka była świetna! Bardzo mi się spodobała dlatego dałam jej 10/10. Tak jak wcześniej pisałam książka taka trochę 'a'la Siesicka' . Zwykła młodzieżówka przez którą tak się śmiałam wniebogłosy. Polecam ją każdemu. Naprawdę warto ją przeczytać!
Buźka :*
źródło zdjęcia: lubimyczytac.pl